Osobiste przesłanie

Kilka słów o mnie samym, który stworzył „Polska Parkuje”

Parkowanie zmienia miasta

Adam Jędrzejewski

Począwszy od końca 2010 roku i przez kolejnych pięć lat, „Polska Parkuje” starała się dumnie prezentować jako „organizacja” w pełnym tego słowa znaczeniu – zorganizowana, sformalizowana, posiadająca wewnętrzną strukturę, numer KRS, wysyłająca i odbierająca pisma, itd. Była przez to co prawda nieco bezosobowa, ale paradoksalnie pozwalało mi to być bardziej skutecznym w docieraniu do tych, do których należało dotrzeć.

Po kilku latach działalności postanowiłem jednak zaryzykować i spersonalizować przekaz, co jest dużo uczciwsze, gdyż „Polska Parkuje” to nic innego jak od początku do końca moje prywatne przedsięwzięcie będące wyrazem mojego myślenia o mieście – lepiej zorganizowanym, bardziej przyjaznym, bardziej eko, bardziej smart. Mieście, w którym przestrzeń publiczna ma nie tylko swoją unikalną wartość czy określoną estetykę, ale i swoją cenę. Mieście, które w imię wyższych wartości oraz lepszej przyszłości swoich mieszkańców potrafi podjąć również niepopularne decyzje – uporządkować parkowanie, ograniczyć samochodom dostęp do jego fragmentów, urynkowić ceny za postój, inwestować w ruch niskoemisyjny i współdzielony kosztem indywidualnego transportu samochodowego.

Nie należę więc do popularnego (niestety) nurtu kierowców parkujących gdzie popadnie z wymówkami „ja tylko na chwilę”, „spieszy mi się”, „a gdzie mam zaparkować”, czy pyskówką „a co to pana interesuje”. Ano interesuje. Pomimo wszechobecnej ignorancji i społecznego przyzwolenia na rozjeżdżanie chodników i trawników. Uważam ponadto, że samochód w mieście to dzisiaj już pewnego rodzaju luksus, za który należy płacić –  za miejsca do parkowania, za wjazd do określonych części miasta, za wykroczenia drogowe (i „parkingowe”) także. W zamian za to miasto jest przyjaźniejsze, lepiej zorganizowane, czystsze, bezpieczniejsze, zdrowsze, bardziej estetyczne, lepiej prosperujące. Nie należę też do tych, którzy samochodem dojeżdżają do samych drzwi. Parkuję „dalej”, a robiąc to korzystam o dziwo z przestrzeni przeznaczonych do parkowania. I zapewniam – jest to wykonalne. Coraz częściej korzystam też z innych dostępnych form mobilności i zwyczajnie głupio czuję się jadąc samemu samochodem…

http://polskaparkuje.pl/wp-content/themes/salient/css/fonts/svg/basic_gunsight.svg

Cel 1

Efektywna polityka parkingowa

Uporządkowanie parkowania to konieczne wyzwanie dla każdego miasta, któremu zależy na jakości przestrzeni i życia mieszkańców.

http://polskaparkuje.pl/wp-content/themes/salient/css/fonts/svg/ecommerce_graph_increase.svg

Cel 2

Uwolniona przestrzeń miasta

Miastom należy przywrócić ludzki (nie samochodowy i nie parkingowy) wymiar stawiając na atrakcyjną przestrzeń publiczną.

http://polskaparkuje.pl/wp-content/themes/salient/css/fonts/svg/music_shuffle_button.svg

Cel 3

Partnerstwo publiczno-prywatne

PPP to bardziej efektywna realizacja zadań publicznych. To przyszłość m.in. dla polityk parkingowych, infrastruktury parkingowej i car sharingu.

http://polskaparkuje.pl/wp-content/themes/salient/css/fonts/svg/weather_sun.svg

Cel 4

Ekonomia współdzielenia

Dzisiejsze miasta to niekoniecznie parkingi, które pomieszczą wszystkie samochody w ruchu indywidualnym. Ale miasta oferują też inne formy mobilności.