Menu
Polityka prywatności
Ta strona korzysta z plików cookies. Zapraszamy do zapoznania się z naszą Polityką prywatności.

Polityka prywatności

Pliki cookie są niewielkimi plikami tekstowymi, które są wykorzystywane przez strony internetowe i zapisywane w pamięci Państwa urządzenia (np. komputera lub telefonu). Pliki te informują nas np. o tym, czy wcześniej odwiedzali Państwo naszą stronę internetową.

Standardowo pliki Cookie są wykorzystywane aby:

  • usprawnić działanie stron internetowych i dostarczyć bardziej spersonalizowaną treść,
  • uprościć działanie stron internetowych,
  • monitorować ruch na stronach internetowych, aby lepiej zoptymalizować stronę.
Wykorzystywane przez nas pliki cookie są bezpieczne i nie powodują żadnych zmian w oprogramowaniu na Państwa urządzeniach.

Podczas przeglądania naszych stron internetowych mogą Państwo zablokować lub usunąć pliki cookies wykorzystując do tego ustawienia Państwa przeglądarki. W zależności od tego z jakiego urządzenia Państwo korzystają, metody konfiguracji plików cookie mogą się różnić i z reguły będą opisane w menu pomocy (lub instrukcji do obsługi urządzenia).

Informacje na temat zmian w plikach cookie w najpopularniejszych przeglądarkach znajdą Państwo poniżej:

Naciśnij aby zamknąć

Akcja społeczna „Oddychać po ludzku”: m.in. za dużo spalin z transportu

By 12 listopada 2016Archiwum 2016

Władze 15. polskich miast apelują do prezydenta, premier oraz parlamentarzystów o skuteczną walkę o lepszą jakość powietrza. Jak pisze „Gazeta Wyborcza”, organizator akcji, polskie powietrze jest najbardziej zanieczyszczone w Unii Europejskiej. Głównym źródłem zanieczyszczenia są tu miliony pieców węglowych, do których trafiają niskiej jakości paliwa oraz odpady, aczkolwiek w większych miastach dużą część zanieczyszczenia powietrza (w Warszawie np. aż 60%) powodują spaliny pochodzące z transportu.

Przy tej okazji chcielibyśmy zaznaczyć, że wg różnych badań nawet do 30% ruchu samochodowego w centrach miast generowanych jest przez pojazdy poszukujące wolnego miejsca postojowego. Pojazdy te emitują spaliny, a tych mogłoby nie być, gdyby kierowcy byli w stanie znaleźć wolne miejsca postojowe w miejskich strefach płatnego parkowania (SPP). Te z kolei są od wielu lat „zapchane” i nie spełniają już swojej „ustawowej” roli, tj. nie wymuszają odpowiedniej rotacji pojazdów. Gdyby miejskie SPP funkcjonowały na zasadach faktycznie wymuszających rotację i – wzorem wielu europejskich miast – pozostawiały np. 10-15% miejsc wolnych, problem samochodów krążących w poszukiwaniu wolnego miejsca postojowego zostałby zasadniczo ograniczony. A wraz z nim problem nadmiernej emisji spalin.

Dlaczego polskie SPP są jednak „zapchane” i zamiast przynosić ulgę miastom, ich mieszkańcom i środowisku powodują zwiększoną emisję spalin oraz potok samochodów pozostawionych w przestrzeni publicznej? W SPP samochody nie rotują, ponieważ opłata za postój jest zbyt niska („zamrożona” w ustawie o drogach publicznych od ponad dekady…), a egzekucja obowiązku jej wnoszenia także pozostawia wiele do życzenia. Do tego dochodzą inne bolączki legislacyjne – m.in. problem wymogu podwójnego oznakowania SPP (poziomego i pionowego jednocześnie), który sprawia, że rzesze kierowców nadużywają możliwości „darmowego” postoju w SPP poza miejscami wyznaczonymi, czy też rządowa odmowa przyznania samorządom pełnych kompetencji w zakresie zasad organizowania SPP. Argument przeciw jest dość populistyczny – „nie będziemy sięgać do kieszeni kierowców”. Tu nie chodzi jednak o sięganie do kieszeni kierowców, ale o dyskusję o tym, jaką cenę płacimy wszyscy za sparaliżowane centra miast, gorszą jakość powietrza, niską jakość przestrzeni publicznych oraz obniżony komfort i bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.

Odpowiedzialne za zmiany w ustawie o drogach publicznych Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa konsekwentnie ignoruje jednak konieczność przeprowadzenie niezbędnych zmian w obowiązującym prawie. Wyrażamy nadzieję, że jeśli rządzących nie przekonuje argument nieefektywności SPP jako takich i podlegających ciągłej degradacji centrów miast, które toną w samochodach, to że przekona ich argument za poprawą jakości powietrza, którym – notabene – sami rządzący oddychają.

Na konferencji „Oddychać po ludzku – jak walczyć o czyste powietrze?”, która odbędzie się 14.12.2016 w Krakowie, tematem debaty będzie m.in. to, jak namówić Polaków do odstawienia samochodów i jak zmieniać komunikację miejską. My stawiamy na SPP jako efektywne narzędzie w zakresie kształtowania ruchu i postoju pojazdów w miastach (tu niezbędne są zmiany w prawie), oraz wdrażanie systemów współdzielenia pojazdów znanych jako ‘car sharing’ (tu przyda się dyskusja nad przyznaniem takim pojazdom, które wyłączają z ruchu od kilku do nawet kilkunastu pojazdów prywatnych, przywilejów w ruchu miejskim, choćby wzorem taxi).

>> DOWIEDZ SIĘ O NASZYCH DZIAŁANIACH NA RZECZ EFEKTYWNYCH SPP

>> ODWIEDŹ STRONĘ AKCJI „ODDYCHAĆ PO LUDZKU”

>> WEŹ UDZIAŁ W KONFERENCJI „ODDYCHAĆ PO LUDZKU” (KRAKÓW, 14.12.2016)